Kredyt hipoteczny a rozwód

kredyt hipoteczny a rozwód

Dzisiejszy wpis dotyczy tematu kredyt hipoteczny a rozwód. Aby kupić mieszkanie lub dom małżonkowie często muszą zaciągnąć wspólny kredyt hipoteczny w banku. Taki kredyt to długoterminowe zobowiązanie zaciągane na 20 i więcej lat. Co jeżeli w trakcie obowiązywania umowy o kredyt hipoteczny małżonkowie rozwiodą się?

Kredyt hipoteczny a rozwód: kredyt wiąże dłużej niż małżeństwo

Stare powiedzenie mówi, że kredyt hipoteczny wiąże mocniej niż węzeł małżeński i niestety jest to prawda. Małżonkowie często mylnie sądzą, że rozwód rozwiąże wszystkie ich problemy, w tym także problem spłaty wspólnie zaciągniętego kredytu hipotecznego. Tak jednak nie jest.

Kredyt hipoteczny a rozwód: sąd nie podzieli kredytu

W wyniku zawarcia małżeństwa między małżonkami powstaje z mocy prawa małżeńska wspólność majątkowa (chyba, że małżonkowie zawarli intercyzę). To oznacza, że zgromadzony w trakcie trwania małżeństwa majątek należy wspólnie do obojga małżonków. Po rozwodzie małżonkowie muszą podzielić ten majątek. Mogą to zrobić polubownie lub za pomocą sądu. Wniosek o sądowy podział majątku wspólnego małżonków można złożyć w dowolnym terminie, nawet wiele lat po uprawomocnieniu się orzeczenia rozwodowego.
Przedmiotem podziału dokonywanego przez sąd mogą być jednakże wyłącznie aktywa wchodzące w skład majątku wspólnego. Podziałowi nie podlegają natomiast pasywa, tj. m.in. zobowiązania z umów kredytowych. Sąd zatem nie podzieli zobowiązań, które małżonkowie wspólnie zaciągnęli w trakcie trwania małżeństwa. Co za tym idzie, sąd w żadnym wypadku nie zdecyduje, kto będzie spłacał kredyt hipoteczny.

Kredyt hipoteczny a rozwód: po rozwodzie małżonkowie pozostają współkredytobiorcami

Rozwód niczego nie zmienia w świetle zobowiązań z tytułu umowy kredytowej. Podobnie niczego nie zmienia tutaj podział majątku wspólnego po rozwodzie i całkowite przejęcie nieruchomości przez jednego z kredytobiorców w wyniku wyroku sądu (gdy jest on w 100% właścicielem). Dla banku nie ma znaczenia, czy współkredytobiorcy, którym udzielił on kredytu hipotecznego nadal są małżeństwem, czy też się rozwiedli. Mimo rozwodu i podziału majątku wspólnego po rozwodzie małżonkowie dla banku, w którym zaciągnęli kredyt, nadal są współdłużnikami. Zatem w dalszym ciągu pozostają oni w takim samym stopniu odpowiedzialni za spłatę kredytu, nawet jeżeli mieszkanie kupione za ten kredyt przypadło po podziale majątku tylko jednemu z nich. Co ważne, byli małżonkowie odpowiadają za spłatę kredytu jak tzw. dłużnicy solidarni. To oznacza, że bank może żądać spłaty kredytu wspólnie od obydwojga małżonków lub od każdego z nich osobno. Ani rozwód, ani podział majątku wspólnego nie ma wpływu na odpowiedzialność małżonków za spłatę kredytu. Z kolei, gdy jeden z byłych małżonków uchyla się od regulowania kredytu, to bank może żądać spłaty kredytu od drugiego współkredytobiorcy.

Kredyt hipoteczny a rozwód: co dalej z kredytem?

Podsumowując, problem spłaty wspólnie zaciągniętego kredytu łączy małżonków nawet po rozwodzie, czy tego chcą, czy nie. Jak zatem poradzić sobie z tym problemem i „rozwieść się” również w zakresie kredytu hipotecznego? Rozwiązań jest kilka.

Sprzedaż nieruchomości

Jednym ze sposobów poradzenia sobie z problemem jest całkowite pozbycie się długu. W tym celu można sprzedać mieszkanie i w ten sposób pozyskać środki na spłatę zobowiązania. Takie rozwiązanie stosuje się najczęściej, gdy byli małżonkowie nie są w stanie porozumieć się w kwestii dalszej spłaty kredytu.

Wynajem nieruchomości

Sprzedaż nieruchomości nie zawsze jest możliwa. Czasem nie godzi się na to jeden z małżonków, który chce nadal zamieszkiwać w mieszkaniu lub domu. Ponadto w niektórych przypadkach sprzedaż nieruchomości nie pokryje pozostałej do spłaty kwoty kredytu ( np. gdy kredyt został udzielony we frankach szwajcarskich). Gdy tak jest w naszym przypadku i na sprzedaży mieszkania bylibyśmy stratni, to można rozważyć wynajęcie nieruchomości obciążonej hipoteką. Uzyskiwane w ten sposób co miesiąc środki można przeznaczać na spłatę kolejnych rat kredytu.

Przejęcie długu przez jednego z kredytobiorców

Kolejnym sposobem rozwiązania problemu może być instytucja przejęcia długu. Takie rozwiązanie jest często stosowane, gdy byli małżonkowie uzgodnili, że zakupiona przez kredyt hipoteczny nieruchomość przypadnie na własność jednemu z nich. Aby jeden z małżonków mógł przejąć kredyt hipoteczny, konieczna jest nie tylko zgoda obojga byłych małżonków, ale także zgoda banku. Uzyskanie zgody banku nie jest proste, gdyż bank ponownie sprawdzi zdolność kredytową klienta, który chce przejąć spłatę zadłużenia. Zatem, aby kredyt został przejęty przez osobę, która jest już jedynym właścicielem nieruchomości to należy złożyć wniosek w banku.
Bank zgodzi się na przejęcie długu przez jednego z byłych małżonków, tylko jeżeli jego zdolność będzie wystarczająca. Wówczas niezbędne będzie podpisanie aneksu do umowy kredytowej. Jeżeli natomiast dochody tej osoby okażą się niewystarczające, bank wyda decyzję odmowną.

Wymiana współkredytobiorcy

W takiej sytuacji można wnioskować o przejęcie długu z innym współkredytobiorcą. Wówczas inna osoba (najczęściej ktoś z rodziny) wstępuje w miejsce występującego byłego małżonka. Wymiana kredytobiorcy również wymaga aneksu do umowy. Współkredytobiorcą może być każdy, kto posiada wystarczające dochody i którego zdolność kredytowa zostanie pozytywnie oceniona przez bank. Wymianę kredytobiorcy stosuje się, gdy były małżonek samodzielnie nie posiada wystarczającej zdolności kredytowej do przejęcia zobowiązania.
Ponadto, jeżeli małżonek, który chce przejąć dług ma niewystarczającą zdolność kredytowa, bank może uzależnić swoją zgodę na przejęcie długu przez niego, jeżeli ustanowi on dodatkowe zabezpieczenie (np. dodatkowa hipoteka lub poręczenie).

Kredyt hipoteczny a rozwód: podsumowanie

Sąd w sprawie o podział majątku wspólnego nie interesuje się długami byłych małżonków. Byli małżonkowie muszą sami zadbać o rozwiązanie problemu wspólnie zaciągniętych kredytów.